OPUBLIKOWANO: 2017-05-10 przez 35. FST
w kategorii: News

Pora rozłożyć skrzydła!

Kim zatem są uczestnicy festiwalu? Czy jeszcze tymi niefrasobliwymi nastolatkami, czy już poważnymi aktorami? A może i jednymi, i drugimi? O inauguracji 35. FST.

      Inauguracja 35 Festiwalu Szkół Teatralnych rozpoczęła się tradycyjnie od występu studentów trzeciego roku aktorstwa Szkoły Filmowej w Łodzi. Na scenie Teatru Nowego zagościła grupa roześmianych i beztroskich studentów w podartych dżinsach i białych koszulkach. Z drugiej strony mogliśmy zobaczyć także ubrane na czarno postacie w maskach. Pojawiło się więc pytanie: kim zatem są uczestnicy festiwalu? Czy jeszcze tymi niefrasobliwymi nastolatkami, czy już poważnymi aktorami? A może i jednymi, i drugimi?

Jak w skrócie pokazali studenci trzeciego roku, studia aktorskie w szkołach teatralnych to nieustanny proces. W tym procesie towarzyszą wykładowcy, których rady i polecenia trzeba skrupulatnie wypełniać. Rady te często są od siebie skrajnie odmienne, a może nawet straszą po nocach – jak wykorzystane w pokazie świecące w ciemności maski. Ale mimo wszystko dobrze te instrukcje zapamiętać, nawet jeśli początkowo wydały się one śmieszne.

Miejmy nadzieję, że wszelkie wytyczne, od wypowiadania samogłosek poczynając, po „wyprowadzanie postaci na spacer” kończąc, zostały przez dyplomantów przyswojone. Być może inauguracyjny występ studentów trzeciego roku rozniecił w nich festiwalową energię, która wraz z tymi drogocennymi radami zaprocentuje świetnymi spektaklami i niezapomnianymi rolami. Jak sugerowały napełnione helem kolorowe balony zdobiące foyer Teatru Nowego, Festiwal Szkół Teatralnych to przede wszystkim święto. Oby więc aktorzy mogli w pełni cieszyć się tym świętem i dostali na festiwalu szansę poderwania się do lotu.

Joanna Królikowska