AT Warszawa / Spektakle / Spektakle 32

TONACJA BLUE

Na podstawie „The blue room” Davida Hare’a

Przekład: Małgorzata Semil
Reżyseria: Marcin Hycnar (IV r. WR AT)

Scenografia i kostiumy: Martyna Kander
Kierownictwo muzyczne: Mateusz Dębski
Światło: Karolina Gębska
Choreografia: Szymon Osiński
Asystent reżysera: Mateusz Olszewski (I r. WR AT)
Projekcje multimedialne: Dawid Kozłowski
Wideo: Michał Pukowiec, Kuba Wietrzyk
Zespół muzyczny w składzie: Mateusz Dębski (fortepian), Mateusz Olszewski (saksofon), Łukasz Owczynnikow (kontrabas)

 Obsada: Joanna Derengowska (Dziewczyna), Ewa Jakubowicz (Służąca), Angelika Olszewska / Monika Mara (Mężatka), Paulina Szostak (Modelka), Julia Trembecka (Aktorka), Stefan Pawłowski / Tomasz Olejnik (Taksówkarz), Kamil Mrożek (Student), Filip Kosior (Polityk), Bartosz Wesołowski (Dramatopisarz), Karol Dziuba (Arystokrata)

 

Sztuka brytyjskiego dramaturga i reżysera Davida Hare’a powstała na kanwie dramatu „Korowód” austriackiego pisarza przełomu XIX i XX w. Arthura Schnitzlera. Jej tematem jest współczesny obyczaj erotyczny, stosunki damsko-męskie w różnych konfiguracjach społecznych, często na styku odmiennych środowisk, mentalności i stylów życia.

Dziesięć dwuosobowych scenek układa się w erotyczny ciąg, w którym bohaterowie wędrują z jednych objęć w drugie, nigdy tak naprawdę nie doznając spełnienia. W seksualnym korowodzie splatają się losy ludzi nam współczesnych, zabawnych freaków, których na pozór dzieli wszystko: wygląd, język, pochodzenie, status materialny czy przyzwyczajenia. W gruncie rzeczy każdemu z nich tak samo doskwiera samotność, każdy czuje się obco wśród ludzi, każdy próbuje być szczęśliwy w tym zabieganym, coraz bardziej cynicznym i dekadenckim świecie kapitalistycznej wolności. „Każda z tych postaci ma swój awers i rewers – jeśli w jednej odsłonie zabiega o odrobinę uwagi, żebrze o uczucie, to w kolejnym epizodzie wykazuje się zupełnym brakiem empatii. Jednym z głównych tematów tej sztuki – twierdzi Marcin Hycnar, reżyser spektaklu dyplomowego IV roku WA – pozostaje pytanie, czy w świecie współczesnym głębsze relacje między ludźmi są w ogóle możliwe. Czy aby jedyna bliskość, na którą ludzie mogą się zdobyć, nie jest bliskością cielesną, chwilową przyjemnością, nie mającą zbyt wiele wspólnego z porozumieniem dusz, prawdziwym spotkaniem z drugim człowiekiem, rozmową szczerą i istotną”.

W trakcie przedstawienia używany jest stroboskop.