PWSFTviT ŁÓDŹ / Spektakle / Spektakle 38

NIE JEDZ TEGO! TO JEST NA ŚWIĘTA!


 

 

 

 

 

 

 

 

Reżyseria, dramaturgia, oprawa wizualna: Mariusz Grzegorzek
Kostiumy: Tomasz Armada
Opieka muzyczna: Leszek Kołodziejski
Opieka wokalna: Izabela Połońska
Opieka choreograficzna: Daria Szymańska
Realizacja dźwięku: Wadim Radziszewski
Współpraca: Emil Ruszczyński, Bogusława Litwiniuk
Realizacja światła: Filip Superson
Obsługa multimediów: Mateusz Grochowiecki
Fotosy: Aleksandra Pawłowska

 

Obsada: Sylwia Gajdemska, Irmina Liszkowska, Dominik Mironiuk, Janek Napieralski, Wiktor Piechowski, Dorota Ptaszek, Aleksander Rudziński, Julia Szczepańska, Dominika Walo, Michał Włodarczyk

 

 

ŻYCIA
nie da się sklasyfikować.
To
przerażająca,
romantyczna,
tragiczna,
komiczna,
science-fiction,
kowbojsko-
-detektywistyczna
OPOWIEŚĆ.
Alan Moore

 

Spektakl dyplomowy nie do sklasyfikowania, msza, dancing, zderzenie światów, apokalipsa? Możecie spodziewać się wszystkiego! To będzie przerażająca, romantyczna, tragiczna, komiczna, science-fiction, kowbojsko-detektywistyczna OPOWIEŚĆ… o społeczeństwie i jego rozpadzie.

– Nie silimy się na precyzyjne sensy i wnioski. Dotykamy różnych punktów i jesteśmy w ciągłym drżeniu, bo taka jest rzeczywistość wokół. Rozpada się i składa  z powrotem, mieli sensy jak w wirówce nastawionej na najwyższe obroty i trudno się w niej odnaleźć. Już przy pracy nad poprzednim dyplomem [„Pomysłowe mebelki z gąbki”] poczułem potrzebę, by zrobić coś, co jest wielką wyprawą w nieznane, bardzo kolażowe i  początkowo całkowicie improwizowane. Wspólnie ze studentami dyskutowaliśmy, była giełda pomysłów, szukaliśmy głęboko w sobie i na zewnątrz, oglądaliśmy rzeczy z Internetu i zbieraliśmy je nieustannie. Zmieszaliśmy coś bardzo wysokiego i bardzo niskiego, i z tego zderzenia powstaje chyba jakaś intrygująca jakość. To nam daje poczucie radości i dotknięcia tajemnicy. Powstały stosunkowo krótkie sekwencje jak rozsypane koraliki i teraz trzeba nanizać je na sznurek – nie wiemy jeszcze, jaki naszyjnik z tego powstanie. Formuła, o jakiej mówimy w przypadku „Nie jedz tego…”, jest możliwa tylko i wyłącznie z młodymi aktorami, bo wymaga specyficznego zespołu – mini sekty artystów, którzy nie tylko mają otwarte głowy na poziomie emocjonalnym i intelektualnym, ale posiadają też wyporność kondycyjną.  W normalnym, profesjonalnym teatrze, gdy pracuje się z ludźmi w różnym wieku, z różnych pokoleń, o różnym poziomie wytrenowania fizycznego, robienie tak brawurowej figury, która jest w ciągłej zadyszce i padaczce, jest niemożliwa. Bardzo podoba mi się, że w konwencjach spektakli dyplomowych wszystko jest szalenie umowne. To poligon doświadczalny, emocjonalne ćwiczenia na wyobraźni.
Mariusz Grzegorzek

 

Kategoria wiekowa: 16+

Czas trwania: 142 min.

 

fot. Aleksandra Pawłowska